Chwilowy brak..
Niestety nie pisałam przez jakiś czas,ale to dla tego że było ciepło i koleżanki mnie porwały i chyba porywać będą więc mogę się nie pojawić.
Teraz mamy Rekolekcje co tam się dzieje,oczywiście ja grzeczna i na dworzu stoję z takim Łukaszem i Natalią nic z tych mszy nie pamiętam.Całe mszę przegaduje z Łukaszem i wogóle cały czas śmiejemy się z niczego nawet teraz chcę mi się śmiać z tego co tam się działo,masakra...Musimy bardzo słuchać bo pod koniec mszy dostajemy obrazki i mamy je opisywać ja mam już dwa a jeszcze ani jednego nie opisałam i nic już nie pamiętam z tych "Lekcji"Jestem ciekawa jak mi pójdzie to opisywanie może opisze to tak jak na Blogu?Nie no nie wygłupiajmy się.. Już jutro ostatni dzień,i jestem ciekawa jak tam pojadę gdy będzie padać i może na deser burza bo nie wiem jak u was ale u mnie pada i burza.A ja jeszcze spódniczkę chciałam założyć,choć nawet nie będzie padać to i tak nie założę no jak w spódniczce na rower,mądre..
No dobra ja spadam,Pa!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz